GAZETKA ŚCIENNA TADEUSZA BARANOWSKIEGO

Postanowiłem pożegnać się z moimi postaciami komiksowymi. W związku z tym wydaję, własnym przemysłem, limitowaną serię numerowanych albumów kończących przygody tych bohaterów. Jako pierwszy został wydany album z Nerwosolkiem.

Albumy limitowane:

 Łaffka


... być może następny

ALBUM PIERWSZY
WYDANY

Nakład tylko 550 egz. Nie będzie wznowień. Albumy są wydane w twardych okładkach, numerowane ręcznie na okładce. Objętość 80 stron. Album zawiera, oprócz 46 stron NOWYCH historyjek, także materiały dotąd niepublikowane, związane z tymi postaciami. Dodatkowo do każdego albumu jest dołączona płyta CD z dwoma krótkimi filmikami animowanymi (z tymi postaciami), zrealizowanymi 20 lat temu w Wytwórni Filmów Animowanych w Bielsku Białej, mój oryginalny czarno biały rysuneczek, kolorowy plakacik oraz wydruki szkiców do albumu. Wpisuję dla każdej osoby dedykację imienną.
Pozostało jeszcze ostatnie 19 egz. NIE ODEBRANO 10 przedpłaconych egz. One są także do nabycia u mnie.
Cena 250 zł.
Informacja: burp@hot.pl

od każdego coś miłego czyli OPINIE:

...Panie Tadeuszu!
Składam serdeczne podziękowania za album, który właśnie otrzymałem. Dziękuję Panu również za nadprogramowy rysunek - było mi bardzo miło. Album jest przepiękny i cieszę się, że planuje Pan już wydanie następnego. Będę go wyczekiwał z wielką niecierpliwością...

...Śpieszę poinformować Szanownego Pana, że wczoraj odbrałem z poczty przesyłkę zawierającą m.in. komiks. Mało oryginalny będę, ale niestety zmuszony jestem przesłać kilka gorzkich słów pod Pańskim adresem! Po pierwsze! Najnowszy Pański album zupełnie mnie nie zaskoczył, był jakby to rzec, ...Baranowski! Spodziewałem się beczki śmiechu i beczkę śmiechu otrzymałem, za co gorąco dziękuję, gdyż w przypadku Uznanych Twórców i Ich Dokonań nie znoszę niespodzianek. Po drugie, znowu podziękowania - dodatki zamieszczone w białej teczce, równie cudne jak i sam komiks, fantastycznie go uzupełniają. Kończąc swoje płomienne przemówienie, sprawa trzecia! Drogi Panie Tadeuszu! Bardzo proszę o informacje o kolejnych projektach związanych z Pańskimi komiksami, na pewno może Pan liczyć na zainteresowanie z mojej skromnej strony.

...Album dotarł. Jestem bardzo zadowolony i dziękuję (przede wszystkim za wspaniałe dodatki). Proszę już mnie zapisać na następny album... Pozdrawiam

...Właśnie przeczytalem album, który dostalem od Pana i jestem zachwycony! Historyjki są przezabawne i pięknie narysowane, widać ile pracy musial Pan w nie włożyc. Naprawdę podziwiam Pana za talent i zaparcie w tak trudnym zadaniu jak narysowanie komiksu, zwłaszcza na tak wysokim poziomie artystycznym. Po prostu cudo! Dodatki bardzo mi się podobają, trzymam je teraz bezpiecznie w teczce w mojej szufladzie i chwalę się nimi przy każdej okazji. Dziękuję Panu bardzo za autograf i za to, że narysował Pan Nerwosolka, mimo małego nakładu i wielkiego trudu związanego z jego powstaniem. Z wielką chęcią zapiszę się na kolejny album, może mnie Pan już odhaczyć na liście...

...Informuję, że komiks do mnie dotarł i ma się wyśmienicie. Bardzo się cieszę, że stałem się częścią tego wiekopomnego dzieła. Jednocześnie chciałbym Pana zapewnić, że w razie powstania kolejnych albumów pożegnalnych z Pańskimi (a raczej naszymi, czyli czytelników) bohaterami to może Pan na mnie liczyć.

Witam Panie Tadeuszu
Jak Pan zapewne widzi, micha mi się cieszy: bo czytanie Pana komiksów niesamowicie poprawia nastrój pomimo chlapy za oknem: Ależ znakomicie wskoczył Pan w obecne realia: Zacząłem w poniedziałek i dawkując sobie ostrożnie historyjki, bo inaczej pękłbym ze śmiechu i lekarze mieliby zagryzkę, co wpisać w kartę zgonu... Ba, mało tego, jeszcze ktoś by Pana zaczął przepytywać, bo mógłby skojarzyć obecność komiksów w domach gdzie odnotowano pęknięcia ze śmiechu: Tak więc dawkuję, również z tego powodu, żeby w miarę równomiernie rozłożyć uśmiech do wydania kolejnego albumu: Proszę nie zwlekać! PS. Powinien Pan dodawać do swoich komiksów ostrzeżenie: "Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą" : albo: "Minister zdrowia ostrzega! Przedawkowanie może powodować pęknięcia ze śmiechu".

Yo Ziomek. Dziś przeczytałem Twój wywiad w lutowym ŚLIZG-u i wiedz, że bardzo szanuję to co robisz dla polskiego komiksu, a także podzielam twoje zdanko co do tego w jaki sposób jest traktowany, wyzyskiwany i zlewany rysownik i twórca komiksów. Ja osobiście nie rysuję, ale czytam i się zachwycam pomysłowością na nowe historie naszych bohaterów, a także talentem rysowniczym. Może spodoba Ci się to co napiszę, ale wiedz, że wychowalem się na "Tytusie" i na "Kajku i Kokoszu", a także na tych komiksach nauczyłem się czytać mając jakieś 5 lat. Dlatego szacuneczek i pozdrowionka dla wszystkich twórców, a także ich dzieł, bo KOMIKS to klasyka i dzieło...

NASTĘPNY: 2007 r.

Album ten będzie zawierał 16 stron więcej niż poprzedni (96 stron), w tym 54 strony nowego komiksu oraz archiwalne materiały dotyczące tych Bąbelka i Kudłaczka. Np. zrekonstruowane plansze "Wody sodowej", drukowane w "Świecie Młodych", a które zostały zmienione całkowicie w wydaniu albumowym lub zostały w nim pominięte. Znajdzie się tu także książeczka do kolorowania z Bąbelkiem i Kudłaczkiem wydana przez MAW oraz przykładowe plansze z TIN TIN-a. W albumie tym będą także kontynuowane materiały z albumu pierwszego jak: życiorysik, dalsze przykłady rysunków z Belgii itd. Dzięki uprzejmości Ag. Reklamowej "NEO" będą tam także kolejne odcinki z życia Słonia Twisti. We wszystkich 550 albumach w nowym komiksie NIE ZOSTANIE wydrukowany jeden prosty rysunek. Pozostawię tam biały kwadracik. Rysunek ten zostanie wykonany osobno w 550 egz. i wklejony w to puste miejsce jako rysunek wykonany ręcznie!

W nowym albumie zostanie także uzupełniona lista osób, które nabyły komiks z Nerwosolkiem już po jego wydrukowaniu oraz konieczne sprostowania dotyczące właścicieli tego pierwszego komiksu. Utrzymana zostanie wyklejka z rysunkami wykonanymi przez nabywców albumu. Dzięki inicjatywie i uprzejmości jednego z moich fanów, każdy album będzie zawierał plakat w formacie A1 (100 cm x 70 cm). Jako logo serii pozostaje - naklejona monetka. Jeżeli przez ten rok uzbiera się wystarczająca ilość materiału filmowego z mojej działalności zostanie również wyprodukowana następna płyta. Zwracam się z tą informacją przede wszystkim do osób, które nie wiedzą ciągle jeszcze o moich planach autorskich. Z inicjatywy GWPN, powstała już bowiem nowa lista na nowy album. Wszyscy zapisują się na te same numery, które mieli poprzednio. Jeżeli ktoś z GWPN zrezygnuje z zapisu na nowy album to numer ten zostanie zwolniony. Nakład - jak w poprzednim wydaniu 550 egz. Cena może nieco wzrosnąć. Pracę tę już wykonuję i zamierzam zakończyć w roku przyszłym. Jak widać jest to praca ogromna w porównaniu z albumem poprzednim i dlatego liczę na cierpliwość i wyrozumiałość ze strony moich fanów. Jako goście specjalni K. Gawronkiewicz, J. Frąś, K. Ostrowski - narysują po swojemu w tym albumie (w/g starego scenariusza) epizody z "Wody Sodowej".


Prezentujemy pierwsze czarno-białe plansze do nowego albumu: