GAZETKA ŚCIENNA TADEUSZA BARANOWSKIEGO

 

POŻEGNANIE Z KOMIKSEM

Jak powszechnie wiadomo, życie zacina się po czterdziestce i dlatego też postanowiłem zakończyć to i owo, aby móc rozpocząć to i tamto. Takim pomysłem jest definitywne pożegnanie się z moimi bohaterami komiksowymi - czterotomową serią limitowanych albumów. Wiadomo, że z prof. Nerwosolkiem i jego gospodynią Entomologią Motylkowską już się pożegnałem w roku ubiegłym albumem limitowanym "Tfffuj do bani z takim komiksem". Teraz przyszedł czas na Bąbelka i Kudłaczka. Następny w kolejności pójdzie pod topór Praktyczny Pan, ale że jest to jeszcze czas odległy, więc niech świntuszy w spokoju. Poniżej okładki albumu "Tfffuj do bani z takim komiksem".

Więcej Informacji na powyższy temat pod hasełkiem: ALBUMY LIMITOWANE wewnątrz gazetki ściennej, tamże także informacja o pozostałych niesprzedanych jeszcze egz. w/w albumu.

 

Strony te powstały dzięki
pomocy i uprzejmości
p. Kuby Jarosza


Jestem absolwentem Wydziału malarstwa i grafiki Warszawskiej ASP. Maluję, rysuję, projektuję oraz piszę. Raz lepiej, raz gorzej, ale zawsze bardzo się staram. Jestem również autorem kilkunastu albumów komiksowych dla dzieci, młodzieży (i nie tylko). Ponieważ wciąż MYŚLĘ, ŻE JESTEM, przy pomocy tej gazetki chciałbym zapoznawać Szanownych Oglądaczy możliwie na bieżąco - czyli raz na jakiś czas, czym się zajmowałem, czym się aktualnie zajmuję lub czym się będę zajmował. Jeśli się nie będę niczym zajmował - nie będę oczywiście o tym informował. Także raz na jakiś czas dam znać czy trwam jeszcze na posterunku i będę także infomował o ew. odkryciach nowych czarnych dziur w mojej głowie. Zaś jeśli nadejdzie czas poinformuję także o moich planach powrotu na K - Pax. Przy okazji pozdrawiam wujka Lolka oraz wszystkich moich fanów, którzy nie zrażając się oczekiwaniami na nowe wykwity mojej działalności rysowniczej, trwają w niezłomnym przekonaniu, że w końcu doczekają się kolejnego albumu.

 

POSZUKIWANY


Poszukuję człowieka o nazwisku HENRYK BORKOWSKI. Na początku lat dziewięćdziesiątych, ten pan podając się za "wydawcę" z Londynu, wypożyczył i dotychczas nie zwrócił wszystkie oryginalne plansze albumu "Jak ciotka Fru-Bęc...". Wypożyczył je w celu ew. druku albumu - podobno w Japonii. Teraz muszę uznać, że skoro ich nie zwraca przez tyle lat, to oznacza, że je sobie przywłaszczył... Proszę więc moich fanów o pomoc. Jeśli ktokolwiek coś wie o tej osobie, jeśli ją zna lub miał z nią kontakt - proszę o przekazanie mi takiej informacji. Zwracam się również do samego HENRYKA BORKOWSKIEGO, aby pilnie zwrócił mi po dobroci moją własność. W przypadku dalszego ukrywania się przede mną użyję wszelkich obecnie dostępnych środków, aby go dopaść. Jako znak rozpoznawczy - mieszkał w Londynie i miał podobno żonę narodowości japońskiej. Za pomoc w odnalezieniu tego pana NAGRODA w postaci jednej oryginalnej, dowolnie wybranej planszy z tego albumu.

 

ANTYKWARIAT

Postanowilem wystawić na sprzedaż niektóre moje oryginalne plansze , a także okładki,ze znanych wszystkim albumów takich jak "Na co dybie w wielorybie..." i "Antresolka Profesorka Nerwosolka", a także oryginalny plakat z abumu "Tfffuj...". Być może znajdą się osoby zainteresowane takim zakupem. Więcej informacji o starych historycznych okładkach i planszach na stronie gazetki pt. Antykwariat. Nie jestem oryginalny, ale będzie można także zamówić koszulki z konkretnymi bohaterami moich komiksów, oryginalne oprawione w ramki rysuneczki wykonywane na zamówienie - wraz z osobistą dedykacją i inne gadżety. ZAPRASZAM także do obejrzenia innych stron z moimi pracami. Gazetkę ścienną będę rozbudowywał w miarę rozwoju wypadków, wykonywania kolejnych etapów nowych prac i realizowania kolejnych pomysłów (jeśli będą).

WZNOWIENIA?

Przygotowuję także do wznowienia album "Historia wyssana z sopla lodu". Będzie to wydanie w twardych okładkach, z dobrą, bo moją, przygotowalnią komputerową, na dobrym papierze w cenie okolo 30 zł. Jeśli znajdą się chętni zamierzam wydać ten album w nakładzie 1000 egz. Dotyczy to także albumu "TO DOPRAWDY KIEPSKA SPRAWA..." Zainteresowane osoby proszę o ew. sygnały.